Kto jest kim na parowych salonach? (III) (9)
Wolsung GmbH, 2009-03-11 09:00:00W naszym cyklu przentującym Niezwykłych Dżentelmenów pracujących nad Wolsungiem dotarliśmy do ... Garnka!

Nazywam się:
Artur Ganszyniec, znany również jako Garnek. Miłośnik dobrej kuchni i ciekawych opowieści.
Do projektu Wolsung trafiłem, bo:
Tak w zasadzie to projekt Wolsung trafił do mnie, a potem lucek z Puszonem doszli do wniosku, że trzeba wreszcie coś zrobić z tak fajną grą;-)
Oprócz Magii i Pary zajmuję się:
Projektowaniem i produkcją gier wideo, gotowaniem, spaniem i innymi drobnymi przyjemnościami życia codziennego.
Inspiracje do pracy nad Wolsungiem czerpię z:
Wszystkiego, co się nawinie. Na tak zaawansowanym etapie prac nad projektem, trudno nie patrzeć na świat bez parowego filtra. Ostatnio na pierwsze miejsce listy inspiracji wrócili znów Agata Christie i Raymond Chandler.
Mój ulubiony film w wolsungowym klimacie to:
Nie potrafię się zdecydować na ulubiony, więc podam ten, który oglądałem ostatnio. „Prestiż”, czyli niesamowita opowieść o śmiertelnej rywalizacji dziewiętnastowiecznych iluzjonistów, znana również jako „Batman i Wolverine spotykają Nicolasa Teslę” :-).
Gry fabularne to dla mnie:
Okazja do spędzenia przyjemnego wieczoru ze znajomymi, przeżycia paru niesamowitych przygód i sprawdzenia w praktyce pomysłów, które aktualnie chodzą mi po głowie. Oraz motywacja do regularnego gotowania obiadów dla sześciu osób.
Sherlock Holmes czy Kuba Rozpruwacz?
Philip Marlowe.